I’M A FRAUD! – syndrom oszusta

Dyrektorka siedząca w gabinecie po owocnym tygodniu pracy, student chemii, którego średnia wyniosła 4.92, światowej sławy modelka w trakcie kolejnej sesji zdjęciowej – co ich łączy? Sukces, na który ciężko pracowali? Najpewniej. Czy coś jeszcze?

Lęk. Lęk spowodowany sukcesem. Poczucie, że nie wiesz co robisz. Że nie zasłużyłeś. Nie masz wystarczającej wiedzy i umiejętności, by piastować dane stanowisko, wykonywać przypisane Ci zadania, otrzymywać określone wynagrodzenie. Jesteś oszustem. Tkwisz w tym miejscu przez pomyłkę, przypadek lub łut szczęścia. Przecież ktoś musi w końcu zauważyć Twą jawną niekompetencję. Ktoś Cię w końcu zdemaskuje.

Jeśli myślisz: „to ja” – nic dziwnego. Szacuje się, że 70% społeczeństwa na jakimś etapie swojej kariery odczuje tzw. syndrom oszusta (impostor syndrome). Jego występowanie badano dotychczas w odniesieniu do m.in. grupy menedżerów, pracowników naukowych, a także studentów i licealistów. Składają się na niego trzy główne sygnały:

  1. Wiara, że oszukało się innych, by ci przeceniali Twoje umiejętności,
  2. Przypisywanie osobistego sukcesu czynnikom innym niż własne zdolności lub inteligencja, takim jak szczęście, zwiększony wysiłek, charyzma lub błędna interpretacja oceniającego,
  3. Lęk przed byciem rozpoznanym jako oszust.

 

Syndrom wyrósł na wprowadzonym w 1978 roku pojęciu „fenomenu oszusta” (imposter phenomenon), który to został użyty przez Pauline Clance i Suzanne Imes w celu określenia  doświadczania wewnętrznych obaw przed porażką, rozpowszechnionego wówczas w grupach wykształconych, osiągających wysokie wyniki zawodowe, kobiet. Autorki wierzyły, że, w przeciwieństwie do mężczyzn, którzy zwykli przypisywać dokonania integralnym sobie czynnikom wewnętrznym, kobiety charakteryzuje skłonność projektowania przyczyn sukcesu na zewnątrz – przypisując go szczęściu lub czasowej dyspozycji, np. włożonemu wysiłkowi. Choć badania nie rozstrzygają rzeczywistych proporcji rozpowszechnienia syndromu wśród kobiet i mężczyzn, pierwotne rozgraniczenie zdaje utrzymywać się, przybierając formę dyferencjacji występujących objawów i schematów w zależności od płci.

Syndrom oszusta wydaje się być zatem mieszanką lęku, wątpliwości i zmartwień związanych z osiąganiem celów. Charakterystyczny dlań jest wadliwy cykl interpretacji sytuacji zadaniowych i dokonanych sukcesów, który nie pozwala osobie rozwijać się i czerpać korzyści z własnych zdolności. Poza skłonnością do nasilonego samokrytycyzmu, osoby z syndromem oszusta mogą być także zaangażowane w negatywny perfekcjonizm oraz wykazywać objawy depresyjne. Dlatego podejścia, takie jak terapia poznawcza lub Gestalt, mogą okazać się korzystne dla osób dotkniętych rozpatrywanym schorzeniem.

Mówi się, że etiologia syndromu obejmuje wiele czynników, takich jak: relacje między członkami rodziny w okresie dzieciństwa, styl przywiązania, czynniki osobowościowe, a także, wspomniane powyżej, różnice płciowe. W związku z tym możliwe przyczyny pojawiania się syndromu u kobiet obejmują dodatkowo:  niedocenianie własnych możliwości (w porównaniu z mężczyznami) oraz różnice w procesie socjalizacji i stosowanych metodach wychowawczych, przyczyniające się do rozwoju poczucia niepewności wobec własnej niezależności i samostanowienia.

 

 

Brzmi wiarygodnie? W takim razie najlepsze zostawiłam na koniec:

 

Termin „syndromu oszusta” uznaje się za pop-psychologiczną diagnozę. Choć stosuje się go w celu wyjaśniania… wielu rzeczy i opiera się na znanych psychologii mechanizmach, nie znajdziecie go w żadnej z oficjalnych klasyfikacji zaburzeń psychicznych. Wątpliwe, by jakiś psycholog „przykleił Wam taką etykietę”. Jest to pojęcie wyrosłe na specyficznych (seksistowsko-rasistowsko-imperialistycznych) korzeniach XX-wiecznej Ameryki, a w historii jego kreacji swój wkład odznaczył nieoceniony Sigmund Freud, pospołu z projekcyjnym Testem Apercepcji Tematycznej i pro-feministyczną terapią grupową „ujawniającą prawdziwe i obiektywne ja” – osobiście nie byłabym w stanie wymyślić bardziej rzetelnej kombinacji.

Już w latach 90. badacze wykazali, że wiele różnic między „oszustami” i „nie-oszustami” można tłumaczyć chociażby rozbieżnościami związanymi z samooceną, a omawiany zbiór cech może odzwierciedlać generalną predyspozycję jednostki do doświadczania negatywnych emocji. Silny związek samooceny z cechami „oszusta”, wbrew pierwotnemu zamysłowi autorek, został potwierdzony przez wiele późniejszych badań – wzrostowi samooceny towarzyszy spadek nasilenia syndromu (i vice versa). Zwolennicy koncepcji argumentują, jakoby zespół oszusta i samoocena były pojęciami bliskoznacznymi, jednak nie tożsamymi, albowiem samoocena obejmuje szerszy zakres uczuć i postaw, a dla syndromu kluczowym jest odczuwanie wewnętrznego fałszu, który to może, ale nie musi występować w przypadku obniżonej samooceny. Szczególnie interesujące wydają się jednak prace wiążące omawiany syndrom z samooceną szczegółową – odnoszącą się do wybranych aspektów Ja – i zdającą się doskonale trafiać w sedno problemu. Równocześnie prawie 30 lat temu na światło dzienne wyszło badanie konkludujące, że „zespół oszusta” pokrywa się z innymi, funkcjonującymi natenczas w nauce pojęciami, a także może z powodzeniem zostać w oszczędny sposób określony jako, ni mniej ni więcej: niedostatek pewności siebie. Nie brzmi to równie porywająco, prawda? Może właśnie dlatego po dzień dzisiejszy „syndrom oszusta” przykuwa naszą uwagę.

 

Źródła:

Clance, P.R., Imes, S. (1978). The Imposter Phenomenon in High Achieving Women: Dynamics and Therapeutic Intervention. Psychotherapy Theory, Research and Practice, 15(3), 241-247.

Clark, M., Vardeman, K., Barba, S. (2014). Perceived Inadequacy: A Study of the Imposter Phenomenon among College and Research Librarians. College & Research Libraries, 75(3), 255-271.

Cozzarelli, C., Major, B. (1990). Exploring the Validity of the Impostor Phenomenon. Journal of Social and Clinical Psychology, 9(4), 401-417.

Filarowska, M., Schier, K. (2018). Zespół impostora, czyli o poczuciu intelektualnej fałszywości. Psychoterapia, 2(185), 35–45.

Fried-Buchalter, S. (1992). Fear of Success, Fear of Failure and the Imposter Phenomenon: A Factor Analytic Approach to Convergent and Discriminant Validity. Journal of Personality Assessment, 58(2), 368-379.

Ghorbanshirodi, S. (2012). The relationship between self-esteem and emotional intelligence with impostor syndrome among medical students of Guilan and Heratsi universities. Journal of Basic and Applied Scientific Research, 2(2), 1793-1802.

Simmons, D. (2016). Impostor Syndrome, a Reparative History. Engaging Science, Technology, and Society, 2, 106-127.

Dodaj komentarz